piątek, 21 grudnia 2012

Wesołych Świąt

W związku z zamieszaniem w moim życiu nie mogłam bywać tutaj regularnie, ale już wróciłam :) Mam nadzieję, że w nadchodzącym Nowym Roku będzie już tylko lepiej. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia, które od Was w tym roku otrzymałam i wierzę, że zawsze będziecie ze mną. Szczególnie chciałam podziękować Wydawnictwom, które obdarzyły mnie zaufaniem.


niedziela, 25 listopada 2012

( 36 ) " Sklep na Blossom Street " Debbie Macomber

Debbie Macomber
Wydawnictwo Harlequin-Mira
19,10,2012
400 stron
Ocena 5.5 / 6


W Seattle, Lydia Hoffman otwiera swój wymarzony sklep " Świat włóczki ". Wygrała po raz kolejny wieloletnią walkę z nowotworem i postanawia spełnić swoje marzenie. Wynajmuje sklep razem z mieszkaniem na piętrze i zaczyna nowe życie. Biorąc pod uwagę początkowe trudności wpada na pomysł zorganizowania " Kursu robienia na drutach ". Zgłaszają się trzy zupełnie różne kobiety. Carol, która marzy o dziecku i jest przed ostatnią próbą zapłodnienia " In vitro ", Jacquelin - dziergająca kocyk dla wnuczki, mającej się urodzić za kilka miesięcy oraz Alix, chcąca w ten sposób odpracować zasądzone godzony prac społecznych. Cała czwórka nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo wpłyną na swoje życie nawzajem. Podczas kursu nauczą się nie tylko robienia na drutach, ale także przeżyją niezapomniane chwile.

Co tu dużo pisać o książce, wystarczy spojrzeć na okładkę i od razu wiadomo, że jest dla mnie idealna. Jako zapalona hafciarka całkowicie identyfikuję się z wartościami przekazanymi przez autorkę oraz poczuciem wspólnoty o której tutaj pisze. Ta powieść jest dla mnie źródłem wspaniałych cytatów, którymi się chętnie podzielę, oto kilka z nich :

" To, że nie znamy swojej przyszłości, jest błogosławieństwem, bo gdybyśmy ją znali, nie wzięlibyśmy odpowiedzialności za swoje życie i szczęście. " ( str. 15 )

" Wystarczy trochę praktyki i cierpliwości, żeby nauczyć się robić na drutach - potem można już bez przeszkód czerpać przyjemność z tego zajęcia " ( str. 137 ) 

" Robienie na drutach to przynoszący ukojenie sposób twórczego wyrażania siebie. " ( str. 151 )

" W rękach osoby robiącej na drutach włóczka staje się pośrednikiem między sercem a duszą. " ( str. 175 )

" Jeśli jesteś w stanie zliczyć projekty, nad którymi pracujesz, musisz zacząć kolejny, żeby mieć ich pełną gamę. " ( str. 250 )

" Z robieniem na drutach jest jak ze wszystkim w życiu - tyle samo zawdzięcza się porażkom, co sukcesom. " ( str. 292 )

Za możliwość przeczytania tej świetnej książki dziękuję Pani Monice i Wydawnictwu Harlequin.




piątek, 23 listopada 2012

( 35 ) " Nieznane przykazanie " Marek Meissner

Marek Meissner
Wydawnictwo SOL
25,07,2012
366 stron
Ocena 5 / 6






Książka ta wciągnęła mnie od pierwszych stron. Poznajemy historię kobiet w rodzinie znanego pisarza Ronalda Greena, który napisał powieść zdradzającą tajemnicze " jedenaste przykazanie " i stał się niewygodny dla monarchów kościelnych. Przyznam szczerze, że momentalnie nasunęło mi się porównanie do Dana Browna i jego " Kodu Da Vinci ", z tego co zdążyłam się dowiedzieć, nie tylko mnie nasunęła się podobna myśl. Być może był to celowy zabieg autora. Jednakże sprawa w tym przypadku wygląda inaczej. To  nie Ronald Green jest niebezpieczny dla współczesnego Kościoła, ale kobiety ( obecnie jego matka ) które od lat rządzą w jego rodzinie. 

Losy kobiet w tej rodzinie sięgają końca XVII wieku i sławnego " polowania na czarownice " w Salem. Czy tamte opowieści są oparte na prawdziwych wydarzeniach, na prawdę czarownice opanowały tę małą społeczność ? Zagłębiając się w losy rodziny Grennów można znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wkrótce zostaje przydzielony do opisania historii o rodzinie znanego pisarza, dziennikarz Mark Wells, który wpada na ciekawy trop. Współpracuje z koleżanką z redakcji Carlą i sprawa zaczyna się coraz bardziej komplikować. Czy Green i jego skandaliczna powieść, to szarlataństwo czy od dawna ukrywana przez Kościół niewygodna prawda ? Dziennikarze z dnia na dzień zbliżają się do rozwiązania tej zagadki. Niestety ich tropem podążają osoby, które nie chcą żeby pewne tajemnice ujrzały światło dzienne. Zaczyna się niebezpieczna rozgrywka, kto wyjdzie z niej zwycięsko ?

Przyznam szczerze, że jestem zagorzałą fanką " teorii spiskowych " w literaturze i tutaj miałam tego pod dostatkiem. Nie mogłam się od niej oderwać i warto było " zarwać " noc, żeby poznać zakończenie tej niezwykłej historii. Autor budował stopniowo napięcie, aby w kulminacyjny punkcie osiągnęło poziom krytyczny. Polecam z czystym sumieniem tą pozycję, fanom szybkiej akcji , wielu wątków i jak już pisałam " teorii spiskowych "

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Pani Adriannie oraz Wydawnictwu SOL.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...