Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 5/6. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 5/6. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 stycznia 2013

( 37 ) " Wiadomość ze Sztokholmu " Janusz Grabowski

Janusz Grabowski
Wydawnictwo Marginesy
2012 rok
304 strony
Ocena 5 / 6


W swoim debiucie literackim Janusz Grabowski osadził fabułę w Gdyni , którą poznajemy z perspektywy nadkomisarz Ewy Wichert. Książka znakomicie łączy wydarzenia w Gdyni i moje ukochane skandynawskie klimaty , w tym przypadku Sztokholm. Nadkomisarz Ewa rozpoczyna śledztwo kiedy zostają odnalezione zmasakrowane zwłoki kobiety w Basenie Prezydenta. Pomimo intensywnych działań śledczych sprawa nie posuwa się do przodu co niezmiernie Ewę irytuje tym bardziej, że pojawiają się kolejne zamordowane. Zespół śledczych sprawdza wszystkie wątki, które przychodzą im do głowy : kluby nocne, kluby piłkarskie i żeńskie zakony ale to nie jest takie proste. Okazuje się, że wydarzenia powiązane są z tym co dzieje się w Sztokholmie. Pani nadkomisarz nie ustaje w swoich działaniach i podejmuje współpracę ze szwedzkim kolegą. Czy wspólnie uda im się rozwikłać zataczającą coraz szersze kręgi zagadkę ? Tego pytania autor  na pewno nie pozostawi bez odpowiedzi .

Po tę książkę sięgnęłam z dużym zaciekawieniem i nie ukrywam, że nawiązanie do Skandynawii miało na to ogromny wpływ. Po raz kolejny polski autor mnie nie rozczarowuje, a wręcz odwrotnie jestem mile zaskoczona stylem i językiem jakim posługuje się Janusz Grabowski. Jedynym lekko irytującym elementem powieści jest osoba pani nadkomisarz. Jak dla mnie jest ona lekko sztuczna, zawsze na czasie, biega, samotnie wychowuje syna, pije cosmoplitan , który musi być perfekcyjny. Może to moje mylne wyobrażenia, ale chyba nie ma aż tak idealnych kobiet, które do tego są piękne i inteligentne. Z drugiej strony biorę pod uwagę, że to tylko subiektywne odczucia i nie muszą się pokrywać z rzeczywistością. Uważam, że każdy powinien wyrobić sobie swoje własne zdanie, dlatego odsyłam do lektury tej książki.

Za możliwość przeczytania tej książki bardzo dziękuję Pani Katrzynie i Wydawnictwu Marginesy. 


piątek, 23 listopada 2012

( 35 ) " Nieznane przykazanie " Marek Meissner

Marek Meissner
Wydawnictwo SOL
25,07,2012
366 stron
Ocena 5 / 6






Książka ta wciągnęła mnie od pierwszych stron. Poznajemy historię kobiet w rodzinie znanego pisarza Ronalda Greena, który napisał powieść zdradzającą tajemnicze " jedenaste przykazanie " i stał się niewygodny dla monarchów kościelnych. Przyznam szczerze, że momentalnie nasunęło mi się porównanie do Dana Browna i jego " Kodu Da Vinci ", z tego co zdążyłam się dowiedzieć, nie tylko mnie nasunęła się podobna myśl. Być może był to celowy zabieg autora. Jednakże sprawa w tym przypadku wygląda inaczej. To  nie Ronald Green jest niebezpieczny dla współczesnego Kościoła, ale kobiety ( obecnie jego matka ) które od lat rządzą w jego rodzinie. 

Losy kobiet w tej rodzinie sięgają końca XVII wieku i sławnego " polowania na czarownice " w Salem. Czy tamte opowieści są oparte na prawdziwych wydarzeniach, na prawdę czarownice opanowały tę małą społeczność ? Zagłębiając się w losy rodziny Grennów można znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wkrótce zostaje przydzielony do opisania historii o rodzinie znanego pisarza, dziennikarz Mark Wells, który wpada na ciekawy trop. Współpracuje z koleżanką z redakcji Carlą i sprawa zaczyna się coraz bardziej komplikować. Czy Green i jego skandaliczna powieść, to szarlataństwo czy od dawna ukrywana przez Kościół niewygodna prawda ? Dziennikarze z dnia na dzień zbliżają się do rozwiązania tej zagadki. Niestety ich tropem podążają osoby, które nie chcą żeby pewne tajemnice ujrzały światło dzienne. Zaczyna się niebezpieczna rozgrywka, kto wyjdzie z niej zwycięsko ?

Przyznam szczerze, że jestem zagorzałą fanką " teorii spiskowych " w literaturze i tutaj miałam tego pod dostatkiem. Nie mogłam się od niej oderwać i warto było " zarwać " noc, żeby poznać zakończenie tej niezwykłej historii. Autor budował stopniowo napięcie, aby w kulminacyjny punkcie osiągnęło poziom krytyczny. Polecam z czystym sumieniem tą pozycję, fanom szybkiej akcji , wielu wątków i jak już pisałam " teorii spiskowych "

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Pani Adriannie oraz Wydawnictwu SOL.


poniedziałek, 19 listopada 2012

( 34 ) "Zanim nadejdzie ciemność" Susan Wiggs

Susan Wiggs
Wydawnictwo Harlequin-Mira
28,09,2012
412 stron
Ocena 5 / 6






Książka opowiada niesamowitą historię, w której poznajemy losy znanej fotografki Jessie Ryder. Jessie jest znana w branży fotograficznej, zdobyła mnóstwo prestiżowych nagród i zwiedziła kawał świata. Pewnego dnia dowiaduje się, że wskutek nieuleczalnej choroby straci wzrok. Jej dotychczasowe życie traci sens więc postanawia wrócić do bolesnej przeszłości. Szesnaście lat wcześniej Jessie urodziła przedwcześnie córeczkę Lilę, którą oddała do adopcji. Znając rokowania lekarzy, kobieta postanawia zobaczyć córkę ,po raz pierwszy i ostatni, i jedzie w odwiedziny do rodziny adopcyjnej, którą stworzyła Lili jej siostra, Luz.

Podczas pobytu w swoim rodzinnym miasteczku zmienia się całe dotychczasowe życie Jessie. Ta, która do tej pory żyła " na walizkach " , wdawała się w przelotne romanse i garściami czerpała z życia, wpada w sam środek rodzinnych zawirowań. Okazuje się, że pomimo braku kontaktu z Lilą, są bardzo do siebie podobne i równie łatwo wpadają w tarapaty. Z dnia na dzień wzrok kobiety się pogarsza, więc przyjmuje ostatnie zlecenie: ma zrobić zdjęcia do artykułu o niezwykłej choć bardzo trudnej miłości. Podczas pracy nad artykułem poznaje ludzi, którzy zmieniają jej sposób patrzenia na Świat i pokazują, że można być szczęśliwym. Jessie zastanawia się czy ma prawo do szczęścia, czy zdąży jeszcze zobaczyć jak najwięcej. Niestety w międzyczasie jej córka wpada w poważne tarapaty co komplikuje plany kobiety coraz bardziej. 

Spotkanie z rodziną jest dla niej bardzo bolesne, wracają wspomnienia. Za dużo rzeczy było skrywanych przez lata i teraz ujrzały światło dzienne. Odkrywanie prawdy jest procesem bardzo trudnym i długotrwałym a Jessie nie ma przecież już więcej czasu. Czy uda jej się odnaleźć spokój, czy odzyska rodzinę a może jej życie zyska nowy sens ?

Książkę czyta się jednym tchem, historia w niej zawarta jest prosta choć z drugiej strony niespotykana. Chętnie poznałabym dalsze losy Jessie i jej bliskich, ciekawi mnie też jak wyglądałby film nakręcony na podstawie tej powieści. Jest to co prawda moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale na pewno nie ostatnie. Polecam ją na zimne , mroźne wieczory a podsumować jej przesłanie można zdaniem, które odnalazłam w książce :

" Czasem myślę, że to, co w życiu najcenniejsze, jest skutkiem naszych błędów " ( str.412 )



poniedziałek, 5 listopada 2012

( 33 ) " Dziewczyna z aniołem " Agnieszka Krawczyk

Agnieszka Krawczyk
Wydawnictwo SOL
08,08,2012 rok
284 strony
Ocena 5 / 6





"Książka ta to kryminał historyczny z wątkiem politycznym. Luźną inspiracją do napisania tej książki były dwie sprawy niewyjaśnionych morderstw z lat 50 i 60.: porwania z zamordowania w 1957r. Bohdana Piaseckiego, syna szefa PAX-u ( katolickiej organizacji, ściśle współpracującej z komunistycznym rządem ) Bolesława Piaseckiego oraz zabójstwa uczennicy Magdy Sobczak, w Łodzi w 1962r." ( od wydawcy )

Od pewnego czasu miałam ogromną ochotę na przeczytanie tej pozycji, promocja książki zachęciła mnie do niej i nie mogłam się doczekać kiedy po nią sięgnę. Dzięki uprzejmości Pani Adrianny i Wydawnictwa SOL doczekałam się :) 
Książka to wspomnienia Filipa  Dobrowolskiego, który dzieli się z nami historią morderstwa szkolnej koleżanki, w roku 1959, Iwony Horn. Iwona była córką prokuratora popierającego komunistyczną władzę i lekką ręką wnioskującego o karę śmierci dla oskarżanych więźniów.
Filip poznał Iwonę i zakochał się w niej,a żeby być bliżej dziewczyny zdecydował się na udział w przedstawieniu szkolnym i w końcu zaprzyjaźnił się z ukochanym Iwony - Adamem Miliczem. Iwona była dziwną dziewczyną, miała zmienne nastroje, a plotki krążące o niej wśród jej szkolnych koleżanek przedstawiały ją jako osobę zdemoralizowaną i wyrachowaną.  
Pewnego dnia do Filipa dociera wiadomość o tajemniczym morderstwie ukochanej i od tego dnia zmienia się całe jego życie.W krótkim czasie zostaje postawiony zarzut morderstwa Jackowi Maliszko, który po pobycie w szpitalu psychiatrycznym postanowił się zemścić na prokuratorze,który doprowadził do śmierci jego brata,  zabijając jego córkę. Wskutek różnych zbiegów okoliczności Filip poznaje tajemnicę swojego ojca, ojca Iwony oraz przyjaciela rodziny , doktora Gruszewskiego. Wszyscy trzej mężczyźni walczyli razem w Hiszpanii a skutki tego co przeżyli będą się za nimi ciągnąć do końca życia. Po zdobyciu tej niewygodnej wiedzy Filip już nie jest pewien czy ujęto prawdziwego winnego i postanawia odkryć przyczynę tragicznej śmierci koleżanki. Czy Filip odkryje kto stoi za morderstwem Iwony, czy szkolna przyjaźń przetrwa próbę i w końcu czy tajemnica z Hiszpanii była powodem morderstwa ?

Książkę czytało mi się świetnie, szybka akcja rozgrywająca się w Krakowie lat 50-tych wciągnęła mnie od początku. Przyznam szczerze, że po jej zakończeniu czuję pewien niedosyt, chętnie zagłębiłabym się się w losy poszczególnych bohaterów i poznała ich kolejne tajemnice. Polecam ją, bo na prawdę warto poznać historię tajemniczej Iwony Horn.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Pani Adriannie i Wydawnictwu SOL.

   

środa, 15 sierpnia 2012

( 26 ) " Cichy wielbiciel " Olga Rudnicka

Olga Rudnicka
Prószyński i S-ka
2012 rok
440 stron
Ocena 5 / 6


Olga Rudnicka porusza w książce problem, który jest coraz bardziej powszechny, szczególnie w dobie komputerów i telefonów ułatwia nękanie, a mowa o " stalkingu ".

" Stalking definiuje się jako fizyczne lub wirtualne zbliżanie się do osoby ( prześladowanej ), natrętne komunikowanie się z nią wbrew woli, formułowanie gróźb, składnie niepożądanych propozycji, deklaracji, często także nachodzenie rodziny i bliskich. Bardzo często elementy stalkingu stanowi także podglądanie, śledzenie, długotrwała obserwacja domu czy miejsca pracy. " ( źródło : http://karne.pl/stalking.html )

Julia jest zwykłą dziewczyną, która pracuje w salonie jednego z operatorów telefonicznych, ma chłopaka, mieszka w wynajmowanym razem z dwoma koleżankami ze studiów mieszkaniu w Poznaniu. Prowadzi normalne życie, aż pewnego dnia zupełnie nieistotne spotkanie z przypadkowym mężczyzną całkowicie zmienia jej życie. Będąc w pracy dostaje bukiet kwiatów z fragmentem wiersza Asnyka, dzwoni do chłopaka żeby podziękować za prezent ale okazuje się, że to nie on je wysłał. Zaczynają się głuche telefony, później sms-y i kolejne prezenty. Życie Julii zmienia się w piekło, prześladowca nie daje jej spokoju, wie gdzie pracuje , gdzie mieszka i z uporem twierdzi, że kocha ją ponad życie, że są sobie przeznaczeni. Dziewczyna próbuje różnych sposobów żeby uwolnić się od " tajemniczego wielbiciela ", jej bliscy i przyjaciele również nie mogą żyć w spokoju. Czy uda jej się uwolnić od " stalkera ", jak ze wszystkim poradzą sobie jej najbliżsi, jak zmieni się życie Julii. O wszystkich tych sprawach szczegółowo opowiada Olga Rudnicka.

Autorka przedstawia w książce poszczególny etapy działania stalkera, pobudki jakie nim kierują i konsekwencje działań które podejmuje. Uświadomiłam sobie dzięki tej lekturze, że praktycznie każdą osobę może spotkać to co główną bohaterkę. Warto zapoznać się z problemem " stalkingu ", a tutaj mamy taką okazję i to co mnie osobiście zapadło w pamięć : Musimy być bardziej ostrożni i nieufni wobec osób, z którymi się spotykamy.

Książka przeczytana w ramach projektu " Rozmawiajmy "




poniedziałek, 13 sierpnia 2012

( 25 ) " Zagubiona przeszłość " Jodi Picoult

Jodi Picoult
Prószyński i S-ka
2010 rok
528 stron
Ocena 5 / 6


Jak na razie to ostatnia książka Jodi Picoult, którą przeczytałam więc chwilowo będzie na blogu trochę przerwy od twórczości tej autorki. 

" Zagubiona przeszłość " to historia Delii Hopkins, mieszkającej z córeczką Sophie, ojcem, narzeczonym i przyjacielem w małym miasteczku w New Hampshire. Delia zajmuje się poszukiwaniem zaginionych ludzi razem z ukochanym psem i przygotowuje się do ślubu. Pewnego dnia w jej domu zjawia się policja i aresztuje jej tatę. Okazuje się, że uprowadził on niespełna czteroletnią Delię z domu jej matki i  wywiózł do innego stanu gdzie rozpoczęli nowe życie. Delia nie może uwierzyć w to co do niej dociera, kolejne informacje zaczynają się pojawiać i Delii życie się rozsypuje. Mając z jednej strony oddanego ojca a drugiej zupełnie nieznaną kobietę Delia zaczyna się zastanawiać kim jest i co jest prawdą a co kłamstwem. Dodatkowo problemy z nadużywaniem alkoholu przez jej narzeczonego nie ułatwiają życia kobiecie. Walczy o normalność dla swojej córeczki i poczucie bezpieczeństwa również dla siebie, na szczęście zawsze może liczyć na swojego przyjaciela z dzieciństwa ( który jest w niej od dawna zakochany ) oraz przyjaciółkę, którą poznaje podczas procesu ojca. Czy uda jej się dotrzeć do prawdy, czy ojciec Delii postąpił słusznie, a może całe jej życie jest oparte na kłamstwie ? W książce znajdą się odpowiedzi na wszystkie te pytania.

Jakie są moje odczucia po przeczytaniu tej książki ? Chyba takie jak zwykle kiedy stykam się z twórczością Picoult, z jednej strony przewidywalność a z drugiej to coś, co nie pozwala mi się oderwać od lektury. Historia przedstawiona w tej książce była dla mnie zaskoczeniem, ale pobudki jakimi kierowali się główni bohaterowie są oczywiste. Po jakimś czasie na pewno wrócę do tej autorki, ale jak na dzień dzisiejszy potrzebuję oddechu aby ze świeżym spojrzeniem poznawać jej kolejne historie.

piątek, 29 czerwca 2012

( 18 ) " Siostra " Rosamund Lupton

Rosamund Lupton
Weltbild
2011 rok
320 stron
Ocena 5 / 6



Książka ta mówi o siostrzanej miłości. Poznajemy Beatrice ( starszą siostrę ) , która walczy o prawdę. Prawdę o śmierci swojej ukochanej młodszej siostry Tess. Wszyscy są przekonani, że Tess popełniła samobójstwo i tylko Beatrice walczy o poznanie prawdy. Tess miała za trzy tygodnie zostać matką, więc podejrzenie Beatrice pada na żonatego ojca dziecka.

Siostry były ze sobą bardzo emocjonalnie związane, pomimo dzielącej je odległości ( Tess mieszka w Londynie a Beatrice w Nowym Jorku ) , miały bardzo dobry kontakt. We wspomnieniach o Tess, pada wiele ważnych zdań , jak to :

" Przypomniałam, że niebawem zostaniesz matką i nastał już czas, żebyś zaczęła zachowywać się jak dorosła osoba.
- " Starsza siostra " nie musi być nazwą posady, Bee. " ( 1 )

W tej historii jest ze strony na stronę coraz więcej wątków i niewiadomych, skąd Tess miała takie drogie ubranka, jak przebiegała jej ciąża, czy z dzieckiem było wszystko w porządku? Beatrice zamieszkuje w Londynie, chodzi w ubraniach Tess i za wszelką cenę stara się znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. jednocześnie wydaje jej się, że ktoś ją śledzi, czy zagraża jej bezpieczeństwu, czy uda jej się rozwiązać zagadkę śmierci siostry, zapraszam do lektury .

Rosamund Lupton napisała niesamowity thriller,  który wciąga od pierwszej strony a zakończenie było dla mnie ogromnym zaskoczeniem - co mi się już dawno nie przydarzyło.







1- cytat str.17

środa, 13 czerwca 2012

( 16 ) " Bez mojej zgody " Jodi Picoult

Jodi Picoult
Prószyński i S-ka
2009 rok
528 stron
Ocena 5 / 6



Jak widać po moich postach Jodi Picoult zdecydowanie wciągnęła mnie do świata swoich książek, tym razem kilka słów o książce " Bez mojej zgody ".
Jodi Picoult po raz kolejny porusza trudne kwestie, między innymi : urodzenie dziecka, które dzięki najnowszej medycynie jest w 100 % zgodnym dawcą dla swojej chorej siostry a również prawo dziecka do decydowania o sobie w kwestiach medycznych w bardzo skrajnych przypadkach.

W książce główną bohaterką jest 13-letnia Annie, która jak sama o sobie mówi : urodziła się po to aby mogła żyć jej starsza siostra. Starsza siostra Annie - Kate choruje na białaczkę od wielu lat, co doprowadza do wycieńczenia organizmu i skazuje ją na pewną śmierć, chyba że znajdzie się dawca, który będzie mógł oddać jej nerkę.

Annie zdrowa dziewczynka, już od urodzenia ratuje swoją siostrę, na początku jest to jej krew pępowinowa, później granulocyty i wszystko co pozwala siostrze żyć. W końcu następuje co nieuniknione, Kate jest umierająca i potrzebuje nerki - nerki swojej młodszej siostry Annie. W tej sytuacji decyzję podejmują rodzice dziewczynek i ruszają przygotowania do operacji, do operacji na której zgody nie wyraża Annie - nie chce więcej być inkubatorem dla swojej siostry, chce żyć. Annie zgłasza się do adwokata Campbella Alexandra, który ma jej pomóc w uzyskaniu samodzielności w zakresie podejmowania decyzji w kwestiach medycznych.

W książce oprócz historii sióstr, poznajemy całą rodzinę i skomlikowane relacje jakie się wytworzyły przez lata walki z chorobą Kate.

Czy Annie odzyska normalne życie, czy uda się uratować Kate, czy w końcu rodzina Fitzgeraldów przetrwa tę ciężką próbę. Na wszystkie te pytania odpowie książka " Bez mojej zgody ".

Historia opisana tutaj bardzo mnie poruszyła i dała wiele do myślenia. Czy jako rodzic mam prawo do decydowania za dziecko zawsze i w każdej sytuacji, czy są granice, których nigdy nie można przekroczyć, a może po prostu nie ma dobrego rozwiązania i zawsze ktoś będzie skrzywdzony ? Nie wiem, nie znalazłam tutaj odpowiedzi, wiem tylko jedno nigdy w życiu nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji jako matka.


piątek, 13 kwietnia 2012

( 10 ) "Emma i ja" Elizabeth Flock

Elizabeth Flock                    
2006 rok
384 strony
Ocena 5 / 6


" Emma i ja " to historia ośmioletniej dziewczynki Carrie Parker. Carrie jest dzieckiem, które chodzi do szkoły ( chociaż nie jest lubiana ) ma swoje marzenia i ulubione zabawy. Z pozoru wszystko jest typowe, ale tak na prawdę Carrie musi sama walczyć ze swoimi demonami. Po śmierci ukochanego taty pojawia się w jej życiu ojczym Richard, który zamienia jej życie w piekło. Dziewczynka wie, że nikt jej nie pomoże , nikt nie pomoże jej siostrze Emmie. Tak jak tylko dziecko potrafi, z całą naiwnością ale i też z ogromną nadzieją, postanawia ochronić Emmę i siebie przed brutalnym ojczymem. Odskocznią jest dla nich praca w sklepie Pana White'a , gdzie odnajdują spokój i bezpieczeństwo. Tak inne jest zachowanie Pana White'a od tego, które znają z domu i pewnie dlatego tak chętnie spędzają u niego każdą wolną chwilę. Wydarzeniem, które rozpoczyna lawinę tragicznych i zupełnie nieprzewidywalnych sytuacji, jest wyjazd z rodzinnego miasteczka za pracą Richarda. W nowym miejscu są zdane tylko na siebie, matka z dnia na dzień staje się zupełnie obcą osobą i nawet babcia podstępnie zaproszona w nowe miejsce nie jest w stanie pomóc dziewczynkom. Tylko sąsiad Pan Wilson i jego suka Brownie dają dziewczynkom chwile szczęścia. Kolejne zdarzenia nieubłaganie zmierzają do fatalnego zakończenia, czy można jeszcze odwrócić los, czy Carrie i Emma będą w końcu szczęśliwe ???

Losy dziewczynki w książce są opisane w sposób bardzo przejmujący. Poznajemy obraz rzeczywistości przedstawiony oczami dziecka, obraz brutalnego ojczyma, obojętnej matki i złotowłosej, młodszej siostry Emmy. Codzienne życie Carrie jest pasmem bólu, poniżenia i walki o każdy kolejny dzień. Natomiast zakończenie powieści było dla mnie osobiście bardzo zaskakujące i nagle wszystkie elementy wskoczyły na swoje miejsce, w dziwny chociaż logiczny sposób. Moim zdaniem nie można przejść obojętnie obok tej powieści, polecam.

wtorek, 14 lutego 2012

( 8 ) "Klejnot Medyny" Sherry Jones

 
Sherry Jones
Wydawnictwo Otwarte
2010 rok
388 stron
Ocena 5 / 6








Książka opowiada o Aiszy ( urodzonej w 613r. n.e. ) i została wydana za mąż w wieku 9 lat za wielkiego proroka Muhhamada. Kochał on swoją młodą żonę i co bardzo rzadko w tamtych czasach się zdarzało szanował ją i liczył się z jej zdaniem. Aisza wychodząc za mąż była jeszcze dzieckiem i tak też się zachowywała, jak małe zwierzątko, które zawsze musi mieć rację. Jej mąż wiele rozumiał i wiedział, że każdy wiek rządzi się swoimi prawami co Aisza niejednokrotnie wykorzystywała. Nie mogę jednak nie napisać o tym, że bardzo kochała Muhhamada i starała się być najlepszą żoną jaką miał, czy też mógł mieć. Pomimo kilku wydarzeń, które nadwyrężyły zaufanie Muhhamada Aisza na zawsze pozostała jego ukochaną żoną.Aisza została wdową już w wieku 19 lat a pomimo to moim zdaniem była szczęściarą, bo przeżyła taką miłość, która zdarza się prawdopodobnie raz na kilka tysięcy lat.
" Jestem wolna, by walczyć; wolna by wziąć los w swoje ręce; by okryć swe imię chwałą. Aisza znaczy 'życie' " ( str. 388 )

Trudno mi pisać o tej historii, gdyż wywarła na mnie ogromne wrażenie, pokazała jak może wyglądać prawdziwa miłość i na jakie poświęcenie jest zdolny zakochany człowiek. Zachęcam wszystkich do przeczytania tej książki, pozwala zrozumieć świat islamu i rządzące w nim prawa, a z drugiej strony to książka o wielkiej, prawdziwej miłości - w sam raz na prezent walentynkowy.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...